Newsy
Newsy
Czy polskie bezprawie dotyczy bogatych ? PDF Drukuj Email

Osoby bogate i dobrze sytuowane, często są przekonane, że polskie bezprawie ich nie dotknie i nie dotyczy. Dlatego rzadko podejmują działania na rzecz praw obywateli i na rzecz walki o prawa człowieka. Bezprawie jednak dotyczy wszystkich, oprócz tych którzy to bezprawie tworzą.

 

Najgłośniejszym ostatnio przykładem jest sprawa porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika. 

 

To przykład jak ta świadomość i przekonanie, że bezprawie dotyczy tylko biednych, uczciwych, zwykłych ludzi, jest błędne. 

 

Rodzina Olewników w swojej naiwności chciała kolegować się z "władzą" - z policjantami, politykami, z urzędnikami. To kolegowanie z "władzą" drogo ich kosztowało i na zawsze ich nauczyło jak Polskie Państwo jest nieuczciwe i niesprawiedliwe i jak wielkie jest w Polsce bezprawie. Bezprawie które jest..i będzie jeszcze wiele lat, jeśli nic się nie zmieni.

 

Olewnikowie, obecnie starają się działać i walczyć z bezprawiem w Polsce. Ta ich postawa jest jednak bardzo osamotniona i inni bogaci, a także średnio sytuowani, wcale nie interesują się bezprawiem i walką z bezprawiem, myśląc naiwnie, że to ich nie dotyczy i nigdy nie spotka..

 
20 lat nieudolności HFPC PDF Drukuj Email


Helsińska Fundacja Praw Czlowieka obchodziła swoje 20 urodziny. Działanie HFPC w Polsce to 20 lat nieudolności i raczej pozorów niż skutecznych działań. Bardziej niż o prawa Polaków, polscy członkowie HFPC walczą o prawa mieszkańców Tybetu i tym podobne rzekomo szczytne cele. Szkoda, że zapominają by walczyć o prawa milionów Polaków, którzy tej pomocy potrzebują..
 
Zwykły obywatel PDF Drukuj Email

Zwykły obywatel nie posiadający znajomości w kręgach władzy i wiedzy prawnej nie ma szans w walce z urzędem, urzędnikiem, policjantem, lekarzem, prokuratorem, sędzią, politykiem.

 

To przykład na jakim poziomie jest w Polsce bezprawie i jakim totalitarnym krajem jest Polska.

 

Przepisy i prawa obywateli są całkowitą fikcją. Przepisy wykorzystuje się w Polsce, tylko po to by ludzie będący u władzy mogli robić  swoje interesy kosztem Polski i kosztem obywateli. Rozstrzygnięcia w sądach kupuje się za łapówki. Obywatele którzy walczą o swoje prawa są prześladowani przez urzędy i urzędników, a w sądach są często karani wyrokami, tylko za to że walczą z urzędnikami o swoje prawa.

 

Mało jest na świecie takich jak Polska krajów gdzie tak powszechnie jest łamane prawo i prawa obywateli.

 

Te niechlubne przykłady to Rosja, Białoruś, Ukraina, Chiny, Korea Północna, i szereg krajów afrykańskich gdzie tak jak w Polsce powszechna jest korupcja i bezprawie.

 

Przepisy nic w Polsce nie znaczą i są wykorzystywane tylko po to by prześladować niepokornych obywateli, "władza" mogła się utrzymać na swoich stołkach i by "władza" mogła co tylko się da zagrabić. 

 

W sądach, w sejmie, w komisjach sejmowych - prawo jest sprowadzane do absurdu.

 

Totalna propaganda rzekomego przestrzegania praw obywateli, rzekomo uczciwych urzędów, rzekomo uczciwej władzy i polityków, rzekomego państwa szanującego prawo i propaganda sukcesu jest praktycznie identyczna jak w Rosji, Białorusi, Korei Północnej.

 

Każdy z nas - zwykłych obywateli nie ma w Polsce praktycznie żadnych praw i nie ma wielkich szans by to zmienić..

 
Strach przed policją PDF Drukuj Email

Typowe dla Państw Totalitarnych jest u obywateli strach przed policją. Policja również w Polsce to symbol bezprawia, zastraszania obywateli, nieuzasadnionych działań, nieuzasadnionej przemocy a także zwykłego.. bandytyzmu.

 

Osoba prosząca policję o pomoc obawia się, że zamiast pomocy będzie mieć problemy. W najgorszych przypadkach tak jak w przypadku naiwności "bogatych osób" - sprawa Krzesztofa Olewnika, kończy się to w sposób tragiczny.

 

Od kilkudziesięciu lat jest znany udział policji w dużej zorganizowanej przestępczości. Dla zwykłego obywatela najważniejsze jest to, że nie może on liczyć z reguły na pomoc policji i że od policji z reguły nie otrzyma skutecznej pomocy w walce o swoje prawa.

 

Powszechny jest też strach, że zgłaszający sprawę, uczciwy pokrzywdzony obywatel, sam stanie się obiektem zainteresowania policji i zamiast pomocy przeciw niemu policja będzie prowadzić sprawę. 

 

Zamiast bezpieczeństwa i skutecznej pomocy policji obywatele mają tylko obawę proszenia policjantów o jakąkolwiek pomoc.

 

Policjanci to osoby bez wyszkolenia, bez znajomości przepisów, bez wykształcenia, bez moralności, bez etyki.

 

Czy może być gorzej ?

 

Tak, często osoby proszące o pomoc i dopominające się pomocy są jeszcze karane przez policję,..bo "robią policji kłopot" swoimi zgłaszanymi sprawami lub skargami.  

 

 

 
Oświadczenie Jerzego Owsiaka PDF Drukuj Email

Warszawa, 10 grudnia 2009 r.


 
Źle się dzieje w państwie polskim!
Oświadczenie Jerzego Owsiaka,
Prezesa Zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
 
Wczoraj w  „Wiadomościach” TVP podano  informację, która wstrząsnęła wieloma Polakami. Przez  szereg dni Dorota Orlicka, chora, z wysoką gorączką, wraz z opiekującym się nią mężem, woła o pomoc. Pomocy  tej nie otrzymuje.  Rzecz  się  dzieje w  Bartoszycach.  Zarejestrowana  rozmowa  z  lekarzem,  dyspozytorem  pogotowia ratunkowego,  zawiera  propozycję  podania  paracetamolu.  Mimo  wezwania  męża  pogotowie  ratunkowe  nie reaguje  i  karetka  nie  przyjeżdża.  Zrozpaczony mężczyzna  do  końca  słuchał  zaleceń  lekarzy,  ufając  temu,  co czynią.  Paracetamol  pomógł  tylko  na  chwilę.  Kobieta  zmarła.  Po  tym  tragicznym  zdarzeniu  lekarz  z  Bartoszyc,  odpowiadając  na  pytania  zbulwersowanych  dziennikarzy  stwierdza,  że  mąż  chorej mógł przywieźć ją do szpitala własnym środkiem transportu.  

 

Źle  się dzieje w państwie polskim. Ta  sytuacja mnie, Prezesa Zarządu Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy,  skłania  do  następującego  oświadczenia,  skierowanego  do  p.  Ryszarda  Orlickiego,  męża  tragicznie zmarłej kobiety:  

 

Szanowny Panie!  
Przesyłam  Panu wyrazy  głębokiego współczucia  z  powodu  straty  najbliższej  Panu  osoby.  Jednocześnie oświadczam,  iż  pokryję  z  własnych  środków  wszystkie  koszty  związane  z  dochodzeniem  przez  Pana należnych Panu praw, które moim zdaniem zostały w sposób nikczemny podeptane. Ponadto zapewniam Panu  pomoc  prawną  oraz  logistyczną  związaną  z  wyjaśnieniem  tej  strasznej  sytuacji.  Wiem,  że  prokuratura  podjęła  już  w  tej  sprawie  działania,  osobiście  jednak  dodatkowo  powiadomię Rzecznika  Praw  Obywatelskich  o  ewidentnym  fakcie  złamania  wszelkich  przysługujących  Panu  praw obywatelskich.

 

Ta sytuacja to nie pierwszy sygnał świadczący o coraz głębszej zapaści etyki zawodu lekarza, co obserwujemy na  tle  i  tak  katastrofalnego  stanu  polskiej  służby  zdrowia. Niedawno  telewizyjne wiadomości  informowały  o wypadku  na  oddziale  położniczym,  gdzie  rodząca  matka  poddana  została  skomplikowanemu,  zimnemu, urzędniczemu  trybowi  przyjęcia  na  oddział,  przez  co  poród  odbył  się  na  korytarzu  szpitala,  wskutek  czego dziecko doznało urazu głowy. Nasza fundacja w ostatnim czasie otrzymuje liczne informacje od zrozpaczonych rodziców,  którzy  skarżą  się  na  brak  opieki  nad  ich  chorymi  dziećmi,  na  ogromne,  momentami  gigantyczne kolejki do specjalistów, czy na zaniechanie niektórych ich procedur leczenia.


Biorąc to pod uwagę, dzisiaj po tysiąckroć przepraszam za mój list otwarty w sprawie kardiochirurgii dziecięcej, w którym wyrażałem swoje oburzenie wobec  faktu,  iż  rodzice polskich dzieci z wadami  serca decydują się na leczenie w  prywatnych  klinikach  zagranicznych. Życie  i  czas  zweryfikowały moje  opinie. Po  bardzo  krótkim zainteresowaniu  tym  problemem  tak  samych  kardiochirurgów,  Ministerstwa  Zdrowia,  jak i opinii publicznej, sytuacja stała się jeszcze gorsza. A więc nadal mamy totalnie zadłużone kliniki i jeszcze dłuższe kolejki, które w  rezultacie mogą skazać dziecko na śmierć. A przecież problem bardzo często dotyczy nieskomplikowanych zabiegów, z których powszechnego wykonywania w Polsce jeszcze niedawno, my, Polacy, byliśmy  tak  dumni.  Dumna  też  była  Wielka  Orkiestra  Świątecznej  Pomocy,  która  wyposażała  oddziały kardiochirurgii dziecięcej w nowoczesny sprzęt medyczny. 

 

 

Dziś  natomiast, w  tym  samym  programie  informacyjnym, w  którym  usłyszałem  o  tragicznej  śmierci  kobiety, pani Minister  Zdrowia  po  raz  kolejny  uspokaja  nas  w  temacie  śmiertelnego  wirusa  grypy,  odwołując  się  do profesjonalnej czujności lekarzy wynikającej z ich zawodu i dbałości o nas, pacjentów.


Źle się dzieje państwie polskim.

 
Szanowna  Pani  Minister,  wszystko  wskazuje  na  to,  że  ta  niepotrzebna  śmierć  kobiety  jest  wynikiem karygodnych zaniedbań. Niestety, nie pierwszy już raz wszelkie Pani komunikaty i oświadczenia są słowami bez pokrycia. Od  17  lat  jako Wielka Orkiestra  Świątecznej  Pomocy wspieramy,  dzięki  hojności  Polaków,  polską służbę  zdrowia.  Nie  zaprzestaniemy  tego  robić,  ponieważ  nasze  wysiłki  kierujemy  do  dobrych,  mądrych, uczciwych i czułych lekarzy. Wierzymy w to, że kiedy pomagamy sobie sami, pomoc  ta będzie skuteczniejsza, lepsza  i mądrzejsza. Za miesiąc  rusza XVIII Finał. Tak  samo będziemy grali w Bartoszycach,  jak  i w  setkach innych miast i miasteczek w całej Polsce. Uczmy się żyć po ludzku, uczmy się patrzeć na bliźniego i pomagać mu jak najskuteczniej, bo tak naprawdę najważniejszy w tym wszystkim jest człowiek. 


Jerzy Owsiak, Prezes Zarządu Fundacji WOŚP 

 

Wpłać datek

Możesz nam pomóc w naszych działaniach na rzecz praw obywateli. Wpłać dowolną kwotę jeśli chcesz nas wesprzeć.
Dziekujemy za pomoc. Każda kwota pomaga nam walczyć o prawa obywateli.

Reklama

Ogolnopolski Serwis Ogloszeniowy

Reklama

Wlasne

Reklama